Manchester Cash czyli szejk po mistrzostwo

| Marzec 29, 2012 | 0 Comments


Pieniądze szczęścia nie dają, ale zdecydowanie lepiej płacze się w Ferrari, niż pod mostem. Czy aby na pewno ? Piłka nożna rządzi się swoimi prawami, a poprzednie stwierdzenie może mijać się z prawdą, jeśli się mu bliżej przyjrzymy. Fakt, bezpośrednio szczęścia kupić się nie da, ale za ogromne kwoty można sprowadzić gwiazdy światowego formatu, które poprowadzą klub ku sukcesom, a wtedy jest już bardzo blisko do szczęścia. Wiedział o tym Khaldoon Al Mubarak, arabski szejk, który wykupił na własność Manchester City. Mubarak najwyraźniej pozazdrościł dla Romana Abramowicza, który posiada Chelsea ( oraz parę innych znaczących w europie klubów ) i zdecydował, że pozyska City. Szejk nie czekał długo z inwestycjami i już 1 września 2008 roku za rekordową kwotę 32,5 miliona funtów do klubu dołączył Robinho. Po sezonie za kolejne 120 milionów funtów do klubu dołączyli : Gareth Barry, Roque Santa Cruz, Emmanuela Adebayor, Carlosa Tévez, Joleona Lescott oraz Kolo Toure, ze stanowiska trenerskiego zwolniono Marka Hughesa i zatrudniono Roberto Manciniego. Niestety, klub wciąż nie odnosił żadnych sukcesów. To jednak nie zniechęciło właściciela klubu do dalszych transferów. Do ekipy The Citizens dołączyły największe europejskie gwiazdy, z którymi City musiało w końcu coś zwojować w europie. Niebiescy kupili więc Edina Džeko, Sergio Agüero, Samira Nasriego, Davida Silve, Mario Balotelliego oraz Yaya Touré. Po takich transferach ManCity zyskał wielu nowych kibiców, ale także wielu antyfanów, którzy mówili, iż wydawanie tak kolosalnych sum na transfery zniszczy piękno futbolu.
Transfery okazały się strzałem w dziesiątkę. Po piorunującym starcie sezonie 2011/12 wiadomym było, że City jest kandydatem do tytułu. Gromiąc rywali pięcio-bramkową przewagą, Man City dawał do zrozumienia, że liczy się w grze. Zmagania ligowe niebieskiej strony Manchesteru wszyscy śledzili z zapartych tchem. Zmagania ligowe, ponieważ w lidze mistrzów The Citizens nie poradzili sobie zbyt dobrze i odpadli już w fazie grupowej. Na domiar złego, trener Mancini musiał łagodzić wewnętrzne problemy związane z zachowaniem Carlosa Teveza czy niesfornego Balotelliego. Świetna postawa z początku sezonu zniknęła gdzieś po drodze po mistrzostwo. Na szczęście dla niebieskich David Silva z meczu na mecz grał coraz lepiej i prowadził Manchester do kolejnych, jakże ważnych zwycięstw, dzięki swojej postawie, Silva zostanie potem odznaczony mianem najlepszego gracza sezonu w Premier League. Swoje pięć groszy dorzucił jeszcze Sergio Aguerro, który został 3 strzelcem w lidze, z 23 trafieniami na koncie. Powrót świetnej formy na koniec sezonu oznaczał tylko jedno, City zdobywa mistrzostwo kraju.
Setki milionów wydanych na zawodników wreszczie przyniosły efekt i The Citizens zdobywają zasłużone mistrzostwo. Jest to jeden z wielu przykładów na to, że mając pieniądze, można osiągnąć prawie wszystko. Jest to też potwierdzeniem, że coraz więcej piłkarzy jest łasych na gigantyczne gaże jakie oferuje klub z szejkiem za sterami.

Tags: , , , , , , ,

Category: Liga Angielska

About the Author ()

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *